Czy…

Czy wybierając świadomie swój los możemy mieć do innych pretensje i żal, że nam nie ułatwiają i nie utrudniają, a po prostu są?

Czy decydując się na życie pełne obowiązków i wyrzeczeń możemy WYMAGAĆ bezwarunkowej pomocy gdy przychodzi poczucie zmęczenia tą scieżką, tą decyzją?


nie 29 sie, 20:35

Wiem, wiem.. Każdy o tym pisze, wspomina, napomyka, ale do jasnej cholery jest koniec sierpnia, a mi od 11 dni (dokładnie od wyjazdu z Pzn po weselu) jest mi permanentnie ZIMNO. Nie, to nawet nie chodzi o to, że mi jakichś męskich ramion brak bo A. tuli mocno i się stara jak może, ale to co się dzieje za oknem to jakiś żart chyba. Mężczyzna przyjechał, miał być spacer i wyjście z domu, ale jak tu pada średnio co 25 minut to po co jechać skoro: Czytaj dalej ›


You’ve won the lottery! Now what?

W sensie taki milion – 1 000 000 zł, dokładnie tyle już po odjęciu podatku.

1. Mieszkanie, Poznań – TAKIE – w zaokrągleniu 390 000 zł a że odchodzi hipoteka, kredyt etc nie płacę za nie podwójnie :) Do tego zostawiam 100 000 zł na urządzenie i drobne mieszkaniowe przyjemności.
2. Wycieczka 2tygodniowa na Malediwy – na dwie osoby wyszło w zaokrągleniu 25 000 zł. Mężczyzno, wziąłbyś jeszcze jeden urlop w tym roku żeby tam ze mną polecieć?
3. Nowa YAMAHA YZF- R6 + pełne ubezpieczenie i kurs prawa jazdy na kat. A + cały strój – 65 000 zł
4. I zostaje mi 420 000 zł z czego 100 000 zł daję rodzicom, bo mają na co wydać, po 25 000 zł daję Bratu i Najstarszemu i 200 000 zł daję na lokatę a 70 000 zł zostawiam na wydatki typu utrzymanie się i wcale nie jestem szczęśliwa, bo mam tyle kasy, że nie mam co z nią robić ;-)

Dziękuję, fajnie się marzy :))


s3 e3/4

w mózgu jest 14 miliardów neuronów
impulsy przebiegają z prędkością 700 km/h
większości z odruchów nie kontrolujemy
np. dreszczy gęsiej skórki
ani wyrzutu adrenaliny
nasze ciało podąża za instynktem
dlatego tak trudno je nam kontrolować :)